czwartek, 19 marca 2015

Czy wierzysz w Przeznaczenie? - pierwsze wrażenia z Destiny

Nie ulega wątpliwości, że w zeszłym roku, to właśnie Destiny zgarnęło większość (nie za bardzo)prestiżowych nagród dla największego rozczarowania roku. Grając w ten tytuł zacząłem się zastanawiać, czy za tak kiepskie przyjęcie gry nie jest czasami odpowiedzialny niesamowity hype, jaki towarzyszył jej przed premierą. Pompowany przez speców od Public Relations balon ultra oczekiwań, to zresztą całkiem niezły temat na osobny artykuł. Sęk w tym, że samo Destiny mimo, że faktycznie drugim Mass Effectem nie będzie, otwiera przed nami całkiem interesujący i na pewno dość oryginalny świat.

środa, 18 marca 2015

Otwarcie o światach nie zawsze otwartych - czyli, jak ważna jest dzisiaj wolność w rozgrywce

The Order: 1886
Fantastyczne, alternatywne wersje rzeczywistości towarzyszyły nam od czasów, gdy człowiek postawił na ziemi pierwsze kroki. Tysiące bohaterów przemierzało karty książek, eksplorując niezwykłe światy i walcząc z niebezpieczeństwami, które przerastały nieraz możliwości niejednej armii. Poprzez literaturę, teatr, czy w końcu kino, człowiek starał się wyrwać na chwilę z szarej rzeczywistości. Czasem u boku Froda ruszał do Mordoru, innym razem na pokładzie Gwiazdy Śmierci z pierwszego rzędu oglądał starcie Luka z jego astmatycznym ojcem (spoiler!). Ile to razy miałem ochotę pomóc ulubionemu bohaterowi lub sprawić, by akcja potoczyła się nieco inaczej. Gry komputerowe są obecnie jedynym medium na świecie, które pozwala nam na ingerencje w świat przedstawiony w historii, czy po prostu zwiedzanie go na własnych zasadach.

wtorek, 17 marca 2015

Przed Dragon Ball: Xenoverse - czyli, jak wyglądałaby moja wymarzona gra w uniwersum smoczych kul


Gry na licencji Dragon Balla mnożyły się na przestrzeni lat, jak grzyby po deszczu. Mieliśmy świetne Budokai Tenkaichi oraz Budokai na PS2, bardzo dobre Raging Blast na PS3, czy kiepskie Dragon Ball Z: Kinect na Xboxa 360. Tym razem jednak ktoś wreszcie postanowił przerwać utartą na przestrzeni lat formułę i na potrzeby gry Dragon Ball napisać zupełnie nową, choć wciąż mocno opartą na serialu fabułę. Pierwszy raz mamy też możliwość pograć w wysokobudżetową grę z serii na PC. Xenoverse zdaje się robić wiele rzeczy inaczej, czym od początku wzbudził moje zainteresowanie.

niedziela, 1 lutego 2015

Dragon Age: Inkwizycja - Pierwsza wideorecenzja!

Skończyłem niedawno pracę nad swoją pierwszą poważną recenzją wideo. Przyznam, że wciąż muszę się jeszcze sporo nauczyć, ale ostateczny efekt okazał się być lepszy niż przypuszczałem. Na blogu pojawiać się będą zarówno tekstowe recenzje, jak i te w postaci kilkunastominutowych filmów. Zapraszam do czytania, oglądania i komentowania :)


wtorek, 27 stycznia 2015

Wiedźmin 3: Dziki Gon - Analiza rozgrywki

Mała awaria sprzętowa uniemożliwiła mi ostatnio pracę nad blogiem, ale wreszcie mogę powiedzieć, że wracam na stałe. Uzbrojony w Playstation 4 oraz nowe podzespoły do wysłużonego już PC.

Kilka dni temu dwójka redaktorów z gamewalkowego wiedźmińskiego wortalu „Warownia Starego Morza” miała okazję spędzić trzy długie godziny przy najnowszej Polskiej superprodukcji Wiedźmin 3: Dziki Gon. Do sieci trafił również piętnastominutowy filmik prezentujący fragmenty rozgrywki i to właśnie na nim postanowiłem się skupić. 

niedziela, 16 listopada 2014

Recenzje dodatków DLC do Mass Effect 2

Ostatnio zajmuje się recenzowaniem dodatków DLC do gier z serii Mass Effect, w ramach swojej pracy dla Statusu Widmo. Zapraszam wszystkich do zapoznania się z recenzjami: Cena Zemsty oraz Skradzione Wspomnienia

wtorek, 7 października 2014

Recenzja Metro 2033


Metro 2033 to jedna z niewielu książek, które w ostatnich latach zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Smutna, ale i mądra opowieść o ludzkim upadku i strachu motywującym kurczowo walczącego o przetrwanie Homo Sapiens do robienia  często strasznych rzeczy, na długo zakorzeniła się w mojej świadomości. Nic więc dziwnego, że po przeczytaniu książki niecierpliwie zacierałem ręce na świetnie ocenianą grę. Chciałem na własne oczy ujrzeć mroczne tunele metra, w których to największym wrogiem człowieka są nie krwiożercze potwory, a sam strach i gęsty mrok panujący dookoła. Byłem niezwykle ciekawy w jaki sposób twórcom udało się oddać niezwykły i przerażający klimat opowiadanej w książce historii. Wysokie oceny egranizacji Metra 2033 powoli utwierdzały mnie w przekonaniu, że geniusz i przesłanie płynące z książki Głuchowskiego zostały udanie przeniesione na ekrany komputerów. Jednak tym razem boleśnie przekonałem się, że stworzenie gry na podstawie świetnej książki to bardzo trudne zadanie, a omawiana tu produkcja ma z książką wspólnego tyle ile swego czasu miał z opowiadaniami Andrzeja Sapkowskiego serial Wiedźmin.