środa, 1 października 2014

Recenzja Uncharted: Drake's Fortune

Naughty Dog to studio, o którym słyszał chyba każdy posiadacz PlayStation. Tego samego nie można powiedzieć o dumnych właścicielach xboxów i pecetów. Ja sam, zaliczając się jeszcze niedawno do tej drugiej grupy, nie miałem zielonego pojęcia o dokonaniach ND, a o tytułach wydawanych przez nie na konsole Sony wolałem wiedzieć tak mało, jak to tylko było możliwe (bo po co sobie zęby ostrzyć na grę, w którą i tak się nie zagra, prawda?).
Teraz mogę wreszcie przyjrzeć się produkcjom, które przez lata zgarniały najlepsze branżowe nagrody. Na pierwszy ogień poszła seria Uncharted, a konkretniej część pierwsza o podtytule „Drake's Fortune”.

poniedziałek, 15 września 2014

Co nowego?

W drodze sporo świetnych tytułów, a ja ogrywam te starsze. Dragon Age II, Risen 2, Black Flag, Uncharted. Już niedługo możecie spodziewać się recenzji i jakiegoś dłuższego artykułu. Póki co, mogę powiedzieć, że Risen 2 to gra, z której oceną mam ogromne problemy. Już wkrótce dłuższy tekst, oraz przemyślenia dotyczące egranizacji świetnej książki Dymitra Głuchowskiego - Metro 2033.
Metro 2033 - Geniusz książki gdzieś uleciał
Risen 2 - Wciąż nie wiem na jaką ocenę zasługuje.

środa, 10 września 2014

Recenzja Assassin's Creed III


Po lekko wtórnym względem poprzednich części Revelations, marka Assassin's Creed powraca z nowym bohaterem, okresem historycznym i silnikiem. Czy dźganie z ukrycia i wspinanie się po dachach w czasach amerykańskiej wojny o niepodległość jest lepsze od przygód Ezia i jego wiernej grupki asasynów? Wreszcie, czy nowy silnik i mechanika gry przynoszą powiew świeżości nieco skostniałej serii?

Recenzja Risen

Są gry, które mimo sporej ilości niedoróbek i błędów są w stanie dorównać najlepszym tytułom, głównie dzięki wielkiemu sercu i pasji, jaką w produkcję wkładają często niedoświadczeni, twórcy. Fenomen gier indie pokazuje nam dobitnie, że do stworzenia czegoś dobrego wystarczy kilka świetnych pomysłów i niezwykła determinacja potrzebna do ukończenia żmudnego procesu produkcji. To właśnie w takim małym studiu narodziła się seria, która przez kilkanaście najbliższych lat miała dostarczać tytuły, które w pewnych aspektach do dziś wyznaczać mogą światowe standardy. Seria Gothic, bo o niej mowa, wprowadziła do gatunku masę świeżych rozwiązań, zyskując tym samym szczere grono oddanych fanów, głównie w Polsce, Niemczech i Rosji.


wtorek, 9 września 2014

Ostatnio udało mi się dołączyć do redakcji wortalu Status Widmo. Poniżej zamieszczam link do swojego pierwszego dużego tekstu napisanego na potrzeby serwisu. Tytuł artykułu: O Mass Effect 4 słów kilka, czyli nasze przemyślenia i obawy. Zapraszam do lektury :)

Status Widmo

poniedziałek, 24 marca 2014

Recenzja Deus Ex: Human Revolution

Wielkie zmiany

Rok 2027. Genialne odkrycia Hugh Darrowa otworzyły przed ludzkością nowy rozdział. Technologia ulepszeń, zwana potocznie odrutowaniem, dała człowiekowi narzędzia do ponownego ustalenia granicy ludzkich możliwości. Nie wszystkim podoba się jednak kierunek, w jakim zmierza świat. Duża część społeczeństwa protestuje przeciwko zmianom, uważając je za zbyt radykalne i niebezpieczne. 
Gdzieś po środku tego wszystkiego stoisz ty, Adam Jensen - szef ochrony Sarif Industries, organizacji zajmującej się badaniem i sprzedażą ulepszeń. Odbudowany jako hybryda człowieka i maszyny po tajemniczym ataku najemników na siedzibę firmy.

wtorek, 18 marca 2014

Recenzja BioShock: Infinite

Niecałe siedem lat temu dane mi było zwiedzać nieprzyjazne, jednak niesamowicie klimatyczne Rapture. Grafika robiła piorunujące wrażenie, do tego zaskakująca fabuła i klimat trzymały mnie w napięciu, aż do napisów końcowych. BioShock 2 również znalazł się na mojej liście, jednak nie miałem okazji zagrać aż do niedawna. Odpokutowując ten błąd, postanowiłem kuć żelazo, póki gorące i niecały rok po premierze zasiadłem do trzeciej części serii, BioShock: Infinite.